Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„W ocenie Pawła Kubali z Prawicy Rzeczypospolitej, próba wprowadzenia takiego zakazu z pewnością byłaby obchodzona przez partie polityczne. – Przepisy na pewno wymagają ulepszania. Jednak niekoniecznie w tym kierunku. Marketing polityczny ma wiele narzędzi, które de facto pomagają w promowaniu polityka, a de iure nie są kampanią wyborczą. Wielkie machiny wyborcze znajdą zawsze sposób, aby taki zakaz ominąć – powiedział polityk. Jak dodał, o wiele ważniejszą kwestią jest pozbawienie partii politycznych finansowania z budżetu państwa. – Oczekiwałbym natomiast odebrania wielomilionowych dotacji dla partii politycznych. Myślę, że jeżeli będą prowadzić kampanię za swoje, tak jak wszyscy pozostali, to i kampania się trochę ucywilizuje – zaznaczył Kubala.(…) – Cisza wyborcza jest anachronicznym rozwiązaniem. W niektórych krajach w ogóle jej nie ma. Jest to bardzo sztuczne, kiedy przez dwa dni udajemy, że polityka nie istnieje – stwierdził Paweł Kubala.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Demokraci w USA chcą przywrócić w dorocznych raportach Kongresu o prawach człowieka na świecie termin „prawa reprodukcyjne”. Tak eufemistycznie określana jest zgoda na aborcję.(…) Z kolei w ocenie Pawła Kubali, politologa i działacza Prawicy Rzeczypospolitej, informacja o respektowaniu prawa do zabicia dziecka nie powinna być włączona do corocznego raportu o przestrzeganiu praw człowieka. – Nikt nie ma moralnego prawa zabić innej osoby, nawet jeśli jest jej rodzicem – mówi ,,Naszemu Dziennikowi’” Kubala. – Natomiast byłbym zwolennikiem uwzględniania w corocznym raporcie informacji o przestrzeganiu prawnej ochrony życia. To fundamentalne prawo warunkujące możliwość skorzystania z wszystkich pozostałych – dodaje.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Także w ocenie Pawła Kubali z Rady Naczelnej Prawicy Rzeczypospolitej bardzo prawdopodobne jest powstanie nowej frakcji, tym bardziej że Wielka Brytania wkrótce opuści Wspólnotę, a Jarosław Kaczyński potrzebuje nowych sojuszników.

– Biorąc pod uwagę to, jaki jest wizerunek PiS w Europie, takie spotkanie nie może dziwić. Jednak realnie wydaje się, że Lidze Matteo Salviniego bliżej jest programowo do środowisk na prawo od ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego – ocenia Paweł Kubala. – Nowe ugrupowanie może powstać na gruzach Europejskiej Partii Ludowej (EPL) oraz grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR). Byłaby to formacja na prawo od nich, mająca istotną liczbę deputowanych. W tym wypadku bliskość programowa schodzi nieco na drugi plan. Warto zauważyć, że już obecnie w EKR mamy ludzi od Marka Jurka, przez PiS, po brytyjską Partię Konserwatywną, która – co ciekawe – m.in. wprowadziła w Wielkiej Brytanii homozwiązki – dodaje Kubala.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Z kolei Paweł Kubala z Rady Naczelnej Prawicy Rzeczypospolitej, zwraca uwagę na inny znaczący problem: wspierania przez polskie władze rolników z innych krajów. Latem 2018 r., gdy polscy producenci otrzymywali grosze za dostarczane do skupów owoce, okazało się, że Polska finansuje rozwój ukraińskich plantacji owoców i sadownictwa. – To miło ze strony ministerstwa rolnictwa, że widzi potrzebę promocji polskiego rolnictwa. Problemów polskiego rolnictwa byłoby mniej, gdyby władze tak Polski, jak i Unii Europejskiej we wcześniejszych latach – nie wyłączając obecnych władz – nie wspierały głównych konkurentów polskich rolników, jak Ukraina – zaznacza Kubala.

Zwraca przy tym uwagę, że proces stworzenia w Europie i na świecie silnej marki polskiej żywności wytwarzanej w sposób ekologiczny będzie trwało latami. – Znacznie szybciej można zniszczyć polskie rolnictwo poprzez zalanie rynku tanią i gorszej jakości żywnością z innych krajów. Ministerstwo rolnictwa powinno sobie wziąć do serca jedną z naczelnych zasad etycznych w medycynie: „Primum non nocere” – przede wszystkim nie szkodzić. Jeżeli co jakiś czas dochodzą do nas informacje o wspieraniu – czy to przez UE, czy to przez polskie władze – rolnictwa na Ukrainie, to należy się obawiać o przyszłość polskiego rolnictwa. Należy wdrożyć działania przeciwdziałające rosnącym zagrożeniom dla polskiego rolnictwa ze strony konkurencyjnych rynków – akcentuje polityk Prawicy Rzeczypospolitej.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Prawica Rzeczypospolitej apeluje więc o zastąpienie genderowej konwencji stambulskiej dokumentem, który rzeczywiście chroniłby europejskie rodziny. Paweł Kubala z Rady Naczelnej tego ugrupowania, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” podkreśla, że w ich ocenie, takim dokumentem może być Międzynarodowa Konwencja Praw Rodziny. – Jest propozycją dla rządów, które nie chcą podporządkować się polityce genderowej oraz dla ugrupowań prorodzinnych we wszystkich krajach. Może stać się skutecznym narzędziem wzmacniającym kulturową tożsamość naszego regionu – stwierdza Paweł Kubala.”