Wypowiedź dla „Naszego Dziennika„:

„– Z jednej strony, kiedy wsłuchujemy się w głos m.in. syryjskich biskupów, to otrzymujemy jako Polska podziękowania za nasze działania. Z drugiej jednak można by było oczekiwać zacieśnienia współpracy rządu z organizacjami humanitarnymi, aby m.in. jeszcze lepiej skoordynować pomoc – powiedział „Naszemu Dziennikowi” Paweł Kubala z Prawicy Rzeczypospolitej, współorganizator seminarium. Jak dodał, następnym ważnym krokiem Polski będzie zaangażowanie w odbudowę zniszczonych krajów.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika„:

„Paweł Kubala z Prawicy Rzeczypospolitej wskazuje, że sam program socjalny dla rodzin to za mało. W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” podkreśla, że zwiększenie efektywności programów wsparcia osób niepełnosprawnych będzie możliwe tylko przy zwiększonej świadomości społecznej, jak ważna jest rodzina i jaką wartość ma ludzkie życie. – Mamy do czynienia z pewną sprzecznością. Z jednej strony państwo zachęca do ochrony życia niepełnosprawnych poprzez program „Za życiem”, a z drugiej strony prawo, które ma przecież także funkcję wychowawczą, ich z tej ochrony wyłącza – akcentuje Kubala.

Nasz rozmówca zauważa także, że poważną przeszkodą w zmianie świadomości Polaków w kwestii życia jest to, że ta sprawa jest traktowana jako element walki o elektorat. – Taka sytuacja nie da dobrych owoców w zakresie kształtowania świadomości społecznej, a to będzie skutkowało mniejszą skutecznością takich programów jak „Za życiem”. W sytuacji rosnącego zaangażowania tzw. totalnej opozycji na rzecz cywilizacji śmierci jest potrzeba jasnego zaangażowania państwa na rzecz cywilizacji życia – podkreśla Paweł Kubala.

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika„:

„Paweł Kubala z Prawicy Rzeczypospolitej zauważa, że antypolonizm staje się faktem nie tylko na Ukrainie, ale i po zachodniej stronie Odry. Coraz więcej Niemców angażuje się w działalność organizacji szowinistycznych, a w niemieckich miastach również odbywają się marsze odwołujące się do zbrodniczych ideologii. – Nie możemy być spokojni wobec faktu, że zarówno na Ukrainie, jak i w Niemczech co jakiś czas odbywają się marsze odwołujące się do totalitarnych ideologii. To symptomatyczne, że tak jak ukraińscy banderowcy w czasie II wojny światowej współpracowali z niemieckimi nazistami, tak samo teraz mamy do czynienia z jednoczesnym podniecaniem skrajnych, antypolskich nastrojów w tych krajach. Wszelkie próby przekonywania, że problem banderyzmu na Ukrainie jest urojony, legły w gruzach w wyniku tej i podobnych manifestacji – akcentuje Kubala.”