Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Politolog Paweł Kubala przypomina, że poważnym problemem we Francji jest cenzura treści pro-life. Obecny projekt wpisuje się w te tendencje. – Można się zastanawiać, czy francuskim władzom nie chodzi o to, żeby krok po kroku zakazać bycia katolikiem w ogóle – stwierdza.

W czasach wojny ideologicznej, która toczy się także na terenie Polski – w ocenie Pawła Kubali – nasz kraj musi być szczególnie wyczulony na wszelkie nowe idee odnoszące się do sfery płciowości. – W pewnej dłuższej perspektywie czasowej Polska może dogonić Zachód niestety także w aspekcie upadku moralnego. Będzie to możliwe, jeśli nie zadbamy o właściwe moralne wychowanie nowych pokoleń, o jasne i twarde stanie przy zasadach etyki katolickiej. Słyszymy w Polsce od niektórych polityków, że trzeba odłożyć na później, albo w ogóle, wykonanie nakazów dobra wspólnego, żeby nie rozgniewać zmanipulowanych przez lewicowe ideologie grup. Nakazów takich, jak m.in: prawo do życia, wypowiedzenie genderowej konwencji stambulskiej czy uchylenie ustawy o in vitro. To wszystko idzie powoli, małymi kroczkami, ale może właśnie dlatego skutecznie w stronę tego, co obserwujemy we Francji – podkreśla politolog.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Z kolei Paweł Kubala, politolog, wyjaśnia, że dla liderów partii politycznych ochrona życia poczętego to niewygodny temat. – Już na początku lat 90. byli politycy, którzy postulowali, żeby nie zajmować się w danym momencie ochroną życia, że najpierw trzeba procedować tematy gospodarcze i inne, rzekomo ważniejsze od tego podstawowego z praw człowieka. Choćby w 1991 r. posłowie Unii Demokratycznej złożyli projekt uchwały Sejmu, który odkładał dyskusję na temat ochrony życia. W jego wyniku posłowie wrócili do tej sprawy dopiero w roku kolejnym – przypomina Kubala. Jak podkreśla, gdy w 1993 r. parlament uchwalał ustawę zawierającą tzw. kompromis aborcyjny, nie miała ona jednoznacznego poparcia społecznego. Z czasem społeczeństwo stawało się coraz bardziej pro-life. – Rolą polityków jest walczyć o poparcie dla potrzebnych z uwagi na dobro wspólne rozwiązań. Samo prawo też ma wartość wychowawczą, co się i w tym przypadku potwierdziło, bo obecnie społeczeństwo w większości popiera ochronę życia – stwierdza politolog.(…)

Podobnie sprawę ocenia Paweł Kubala. Według niego, obecne partie opozycyjne nie uszanują nawet obecnego stanu prawnego, dlatego Prawo i Sprawiedliwość powinno podjąć działania, które zagwarantują szacunek dla życia ludzi. – Chowanie głowy w piasek nie zwiększy poparcia dla reformy tych przepisów. Tutaj potrzebne byłoby jednoznaczne, jasne stanowisko polityków, że ochrona życia to nasza powinność, potrzebne byłoby też wzmocnienie propozycji ustawowych przez kampanie społeczne – akcentuje Paweł Kubala.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Politolog Paweł Kubala zwraca uwagę, że najświeższe dane pokazują, że rząd Zjednoczonej Prawicy poniósł wielką porażkę w kwestii otoczenia życia ludzkiego należytą ochroną. – Jeszcze 10 lat temu z powodu podejrzenia poważnej niepełnosprawności zabijano około pół tysiąca dzieci poczętych w Polsce. Teraz, mimo wprowadzenia rządowego programu „Za życiem”, ginie ponad tysiąc osób. Jest to ważna przesłanka dla tezy, że program w tym aspekcie okazał się porażką – stwierdza nasz rozmówca.(…)

– Rząd od 2016 r. nie zrealizował swojej zapowiedzi – przeprowadzenia kompleksowej, szeroko zakrojonej akcji informacyjnej, społecznej, wspierającej i promującej ochronę życia. Wobec braku wyraźnego spadku ilości dokonywanych w polskich szpitalach dzieciobójstw prenatalnych to zaniechanie jest szczególnie bulwersujące – zauważa Paweł Kubala.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Chociaż konwencja Zjednoczonej Prawicy była wielkim przedsięwzięciem, pełnym wielkich haseł, to w ocenie Pawła Kubali trudno nie zwrócić uwagi na „wielkiego nieobecnego”. – To dzieci poczęte. Nie było podczas konwencji PiS dyskusji nad strategią rozszerzenia prawnej ochrony życia od poczęcia – akcentuje politolog. – Jarosław Kaczyński podczas swojego wystąpienia podkreślał, że katowicka konwencja ma za zadanie wyznaczyć kierunki pracy na kolejną kadencję. Czy mamy przez to rozumieć, że nawet jeśli PiS wygra kolejne wybory, nie będzie walczyć o skuteczniejszą ochronę życia dzieci poczętych na gruncie obecnego prawa, ani o ulepszenie tego prawa, choćby poprzez tzw. zakaz aborcji eugenicznej? – pyta Kubala.

W ocenie eksperta – z punktu widzenia marketingu politycznego – zorganizowanie konwencji było bardzo dobrym posunięciem Zjednoczonej Prawicy. – Trzeba przyznać, że – pomijając merytoryczne szczegóły wystąpień – takie efektowne konwencje, pokazujące większość rządową jako merytoryczną i chętną do pracy, dobrze wyglądają w oczach wyborców – mówi nasz rozmówca”.

Puste słowa (w tym wypadku autorstwa Antoniego Macierewicza) nie ochronią życia, nawet gdyby były najpiękniejsze. Jeżeli ktoś chce pracować słowem, a nie czynem, to powinien zostać aktorem, dziennikarzem, czy piosenkarzem, ale od polityki trzymać się z daleka.

Piszę o tym w moim artykule na łamach portalu PolskaNiepodlegla.pl

Przeczytaj tekst!

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Paweł Kubala, członek Rady Naczelnej Prawicy Rzeczypospolitej, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” podkreśla, że korzystanie z usługi Twój e-PIT jest bardzo wygodne. – Jestem bardzo zadowolony, bo w tym roku udało mi się wypełnić PIT za pomocą kilku kliknięć, nie tracąc na to zbyt wiele czasu – podkreśla Paweł Kubala.”

Wypowiedź dla „Naszego Dziennika”:

„Paweł Kubala, członek Rady Naczelnej Prawicy Rzeczypospolitej, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” podkreśla, że dzięki organizacji i dużemu zapleczu sieci handlowe stoją na uprzywilejowanej pozycji względem naszych małych przedsiębiorców. Mogą kupować więcej towaru, a przez to negocjować maksymalne obniżenie cen. Przyjmują także strategie handlowe, które pozwalają im osiągać duże zyski. – Wielkim sieciom handlowym jest łatwiej walczyć o swoją pozycję na rynku, bo jak obniżą cenę w jednym dziale, to odrobią sobie gdzie indziej. Małe sklepiki nie mają takiego dużego pola manewru. Duże sieci m.in. posiadają własne sieci dystrybucji, w związku z tym mają niższe koszty zakupu produktów do swoich sklepów – podkreśla Kubala. W jego ocenie, instytucje państwowe powinny być szczególnie wyczulone na to, aby konkurencja w tak strategicznej dziedzinie gospodarki jak handel była uczciwa. – Jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i oczywiście powinien się tego typu sytuacjom przyglądać – podkreśla Kubala.”